Mówi Mariusz Brunka z PChS:
- W żadnej z tych placówek nie dopracowano się procedur antymobbingowych, a jedynym wyjątkiem jest Gimnazjum nr 1, w którym pracę nad tym zagadnieniem podjęto dopiero po wywołaniu sprawy skargi skierowanej do Urzędu Miejskiego przez jednego z pracowników pod adresem dyrektora tej placówki.
W odpowiedzi na tę diagnozę, ratusz zapowiada drobiazgową sondę wśród pracowników szkół podległych miastu. Będą się wypowiadać na temat wprowadzenia dodatkowych procedur antymobbingowych. Mówi burmistrz Arseniusz Finster:
- Będę pytał pracowników administracji, obsługi i nauczycieli, czy ich zdaniem powinny być wdrożone w szkołach jakieś szczególne procedury antymobbingowe. Środowisko oświatowe musi się wypowiedzieć, czy chce wprowadzania dodatkowych procedur.
- Aktualnie sposób rozwiązywania konfliktów jest opisany w statutach szkół. Można je rozwiązywać w oparciu o radę pedagogiczną, społeczną radę szkoły lub radę rodziców - dodaje burmistrz.















