Jak mówi Radiu Weekend zastępca dyrektora do spraw medycznych Maciej Polasik, mimo nieznacznego wzrostu zachorowań, nie ma na razie mowy o epidemii i potrzebie zamykania szpitala dla odwiedzających:
Według dyrektora Polasika, informacje o znacznym wzroście zachorowań na infekcje grypopochodne w porównaniu z rokiem ubiegłym wynikają także ze zmian w sposobie raportowania na potrzeby Sanepidu.
Tymczasem zakaz odwiedzin nadal obowiązuje w Szpiatlu Powiatu Bytowskiego. Jak się dowiedzieliśmy, taki stan utrzyma się na pewno do końca stycznia.















