Tak się stało w środę (16.01) na drodze Śliwice - Wielkie Gacno - mówi rzecznik tucholskiej policji Brygida Zimnoch:
Kierujący fiatem, po wyjściu z zakrętu, na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Samochód zjechał do przydrożnego rowu, a tam dachował. Na szczęście kierowca, 56-letni torunianin nie odniósł obrażeń.
Jak wstępnie ustalili policjanci, do dachowania doszło najprawdopodobniej właśnie z powodu zbyt szybkiej jazdy. Kierowca był trzeźwy.
















