Nowe stawki będą obowiązywać od 1 lipca, ale drożej jest już teraz. Zakłady Gospodarki Komunalnej w tych miastach podniosły ceny, chociaż każdy z nich z innej przyczyny:
W Kamieniu Krajeńskim ceny poszły w górę, bo odpady komunalne nie mogą być już składowane na tamtejszym wysypisku. Mimo że ma ono pozwolenie zintegrowane na użytkowanie do 2017 roku, od stycznia odpady powinny już trafiać do regionalnej instalacji w Bladowie, a to oznacza wzrost kosztów transportu.
Z kolei prezes Zakładu w Sępólnie Dariusz Krakowiak podwyżkę o 2 i 3 złote za pojemnik tłumaczy normalną działalnością rynkową firmy. Mimo że tak jak w Kamieniu urzędnicy marszałka żądają wywozu śmieci do Bladowa, władze spółki nie zamierzają na razie zamykać wysypiska we Włościbórku.
Nieco inaczej jest w Więcborku - tamtejsze wysypisko w Dalkowie funkcjonowało tylko do wypełnienia, co zgodnie z decyzją starosty stało się pod koniec grudnia. To oznacza, że także z Więcborka śmieci muszą trafiać do regionalnej instalacji w Bladowie.















