Kierowca przyniósł 9-latka do szkoły, ale ani on, ani nikt z placówki nie wezwał pogotowia. Dlaczego? Pracownicy Zespołu Szkół w Cekcynie twierdzą, że kierowca w ogóle nie wspomniał o potrąceniu. Miał za to powiedzieć, że chłopiec się przewrócił. Dyrektor Adam Filipski nie wycofuje się z wcześniejszych wyjaśnień, ale zgodnie z sugestią Kuratorium Oświaty, nie może zajmować stanowiska w tej sprawie. Wyjaśniają ją teraz tucholska policja i Kuratorium Oświaty w Bydgoszczy.
Wiadomo, że 9-latek nie doznał poważnych obrażeń, a całe zajście zarejestrował monitoring pobliskiej firmy.
Więcej na ten temat usłyszycie w popołudniowym paśmie Radia Weekend ´Tak mija dzień´.
















