Mężczyzna przyznał się do winy i chce zapłacić 6 tysięcy złotych odszkodowania. Lekarzowi Jerzemu Sz. postawiono zarzut narażenia życia i zdrowia dziecka na niebezpieczeństwo. Grozi za to do pięciu lat więzienia.
Zanim jednak akt oskarżenia trafił do sądu, podejrzany złożył wniosek o umorzenie postępowania. Oprócz przyznania się do winy, chce zapłacić 3 tys. zł poszkodowanej 12-latce i tyle samo na jeden z funduszy dla osób pokrzywdzonych. Śledczy zgodzili się na takie rozwiązanie. Matka dziecka również.
Ostateczną decyzję podejmie sąd w Bytowie. Latem 12-latka została ukąszona przez żmiję zygzakowatą. Lekarz z Bytowa nie uwierzył w relację dziecka, odmówił podania surowicy i odesłał pacjentkę do szpitala w Słupsku - 60 kilometrów dalej. Tam dziecku od razu podano surowicę.
















