- W naszej gminie, wielokrotnie nagradzanej jako Lider Ekologii, problemu ze śmieciami nie ma. Taka ustawa też jest nam niepotrzebna - mówi Radiu Weekend wójt Andrzej Żmuda-Trzebiatowski. - Do tego wokół nowych przepisów jest ogromny bałagan - dodaje:
- Radni jak gdyby zbojkotowali projekt tej uchwały, dotyczącej ustawy śmieciowej. Ta ustawa to po prostu jest bubel legislacyjny. Uważam, że jest to postawione troszeczkę na głowie, ponieważ my najpierw musimy ustalić cenę, jaka będzie obowiązywała dla każdego mieszkańca, a dopiero później będzie przetarg. My nie wiemy tak naprawdę, ile będą kosztowały nas te śmieci.
Zgodnie z nowymi przepisami od 1 lipca obowiązek wywozu śmieci przejmą samorządy. Wszystkie one muszą ustalić wysokość opłaty, jaką będą obciążeni mieszkańcy. W przypadku niepodjęcia uchwały, sprawa trafi do wojewody. Ten najpierw wskaże nowy termin przyjęcia dokumentu, a jeżeli i to będzie bezskuteczne, sam ustali wysokość podatku dla gminy. Przypomijmy, że opłaty śmieciowej nie uchwali także radni Brus i Lipnicy.















