Jest zawiadomienie do prokuratury przeciwko policjantom, którzy zatrzymali proboszcza z Chojnic. Mówi zastępca Prokuratury Rejonowej w Lipnie Marzena Jesionowska:
Złożył je jednak nie sam proboszcz, a mężczyzna podróżujący wspólnie z duchownym.
Sprawa zachowania policjantów trafiła do Prokuratury Okręgowej we Włocławku. Ta zdecyduje, gdzie będzie ona rozpatrywana.
Wczoraj (18.12) ujawniliśmy, że proboszcz chojnickiej parafii Matki Bożej Fatimskiej w Chojnicach Wiesław M. usłyszał zarzuty za ubliżanie i grożenie policjantom, by nakłonić ich do odstąpienia od wykonywania czynności.
Wszystko miało się dziać przed tygodniem niedaleko Sierpca w województwie mazowieckim. Skoda, którą jako pasażer podróżował duchowny, została zatrzymana do kontroli w związku z niezapłaconym wcześniej na stacji benzynowej rachunkiem. Właśnie wtedy pijany Wiesław M. miał być agresywny wobec policjantów.
Prokuratura w Lipnie postawiła mu już zarzuty w tej sprawie. Księdzu grozi do 3 lat więzienia.
















