Na ławie oskarżonych zasiądzie Renata K., której prokuratura zarzuca, że jesienią 2011 roku zabiła matkę swojego konkubenta, potem poćwiartowała i ukryła zwłoki. Podobnie, jak przy pierwszym posiedzeniu, rozprawy potrwają trzy dni z rzędu - usłyszeliśmy w bydgoskim Wydziale Karnym:
Pierwsze posiedzenie w tej sprawie odbyło się miesiąc temu. Renata K. nie przyznaje się do winy.















