- Wolimy dmuchać na zimne, aby nie powtórzyły się takie sytuacje, jak w Człuchowie - mówi sekretarz powiatu bytowskiego Jolanta Bogusławska:
- Po ostatnich wydarzeniach w Człuchowie starosta powiatu bytowskiego wprowadził zarządzenie, w którym dokładnie się mówi, jak trzeba postępować, jeśli pojawią się jakieś niebezpieczne lub niewiadomego pochodzenia paczki. Jeżeli taka paczka się zjawi, a nie ma na przykład adresata, taką paczkę najlepiej schować do worka foliowego, zamknąć szczelnie i powiadomić odpowiednie służby porządkowe.
Przypomnijmy, że w listopadzie przesyłkę zawierającą niezidentyfikowany proszek otrzymali pracownicy człuchowskiej straży gminnej. 7 osób trafiło wówczas do szpitala na obserwację, a substancję przesłano do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, gdzie była badana pod kątem wąglika. Wyniki wskazywały jednak, że w kopercie znajdował się żrący środek niestanowiący zagrożenia biologicznego.















