Jednak tafla powstaje z trudem - na pierwszy, cienki lód już ktoś wchodził i zdążył go połamać praktycznie na całej powierzchni. Do zamarzającej wody wrzucano też gałęzie. Dlatego władze Chojnic zapowiedziały, że zamarzającego lodu będą pilnować - informuje burmistrz Chojnic Arseniusz Finster:
- Płotki co 10 metrów, między płotkami taśma biało-czerwona, to jest jasny i czytelny sygnał, że jest to teren wygrodzony i wstęp na ten teren jest zabroniony. Będziemy tego pilnować przez monitoring straży miejskiej i przez straż miejską. Jak lód zamarznie, my go wygładzimy, dopiero wtedy usuniemy płotki i moment usunięcia płotków i taśmy jest momentem uruchomienia lodowiska
Lodowisko w Parku 1000-lecia powstało w miejscu, w którym latem będzie funkcjonował bulodrom. To plac o wymiarach 60 na 20 metrów. Jeździć będzie można oczywiście za darmo, a tafla będzie oświetlona i na bieżąco odśnieżana.















