Pierwotny projekt przygotowała firma ´Budopol´, która w sierpniu zerwała umowę na przebudowę szpitala. Teraz firma ma jednak wrócić na plac budowy i dokończyć inwestycję, ale ze zmienionym projektem.
Pod koniec września starosta sępoleński Tomasz Cyganek przekonywał radnych, że projekt przygotowany przez firmę jest droższy o prawie 4,5 miliona złotych od tego, co powiat może przeznaczyć na rozbudowę szpitala. Mimo to został zaakceptowany, i wykonawca przystąpił do realizacji inwestycji.
Ugoda, którą z wykonawcą lada dzień przed sądem zawrze powiat sępoleński przewiduje odchudzenie projektu na przykład o salę wybudzeń czy klimatyzację, które teraz okazały się niepotrzebne.
- Projekt jest mercedesem klasy S, a myśmy w dokumentach zamówili vw polo. Każdy by się cieszył, gdyby za ustaloną z góry kwotę 10,3 mln przypisaną vw polo mógł kupić mercedesa. Niestety realia okazały się troszeczkę inne - tak tłumaczył radnym na ostatniej sesji starosta sępoleński Tomasz Cyganek.
Dlaczego jednak dopiero teraz władze powiatu zorientowały się, że Polo to nie S-klasa, tego nie wiadomo.















