To plac manewrowy o powierzchni 3 tys. 800 metrów kwadratowych, wyposażony we wszystkie urządzenia, które spotkać można na drodze. Budowę miasteczek ruchu drogowego w całości finansuje Unia Europejska.
To czarneńskie kosztowało jednak o 300 tysięcy złotych więcej, niż zakładał projekt. Powiat człuchowski postanowił bowiem dobudować tu za własne pieniądze sale wykładowe. Mówi Radiu Weekend starosta człuchowski Aleksander Gappa:
- Jest wszystko w tym miasteczku: są ronda, przejścia, światła, przejazdy kolejowe, znaki, ścieżki pieszo-rowerowe. Tutaj dzieci i młodzież poznają wszystkie zasady poruszania się, przepisy. Będą mieli wykłady teoretyczne, zajęcia praktyczne.
Ośrodek w Czarnem ma na swoim wyposażeniu również rowery i motorowery. Będzie można z nich korzystać pod okiem instruktora. Obiekt ma być dostępny dla dzieci i młodzieży z całego województwa.
















