Nowy posterunek kosztował milion 250 tysięcy złotych. Sfinansowały go wspólnie Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku i gmina Brusy. W otwarciu nowego posterunku uczestniczył nasz reporter:
Siedziba bruskiej policji w końcu robi takie wrażenie, jak powinna. Nowoczesny budynek, garaże na służbowe auta, kojce dla psów i parking. Nic dziwnego, że funkcjonariusze widzą różnicę:
- Różnica ogromna, standard dużo wyższy. Same superlatywy, jeśli chodzi o ten obiekt - oceniają zgodnie sierżanci sztabowi Karol Cupa i Rafał Szczęsny. Zupełnie inny komfort pracy będzie też miało szefostwo posterunku i... osoby zatrzymane:
- Takie pomieszczenie, że można przetrzymać. Mogę z całą stanowczością określić, że bardzo często jest to potrzebne - zapewnia aspirant sztabowy Olgierd Chylewski, pełniący obowiązki kierownika posterunku policji w Brusach.
Swoją cegiełkę do budowy posterunku dołożyły także władze Brus:
- Przekazaliśmy grunt na ten cel - mówi burmistrz Witold Ossowski. - Zleciliśmy opracowanie projektu budowlanego i też współfinansowaliśmy tę inwestycję w wysokości około 50%.



























