Okazało się, że do zdarzenia doszło w trakcie zabawy - potwierdza Radiu Weekend rzecznik Brygida Zimnoch:
- Był to nieszczęśliwy wypadek, do którego doszło podczas zabawy wiatrówką przez tą 9-latkę i jej o rok starszą siostrę.
Zdarzenie miało miejsce w sobotę po południu. Wiatrówka raniła 9-latkę w klatkę piersiową. Na szczęście niegroźnie. Broń należy do ojca dziewczynek. Policjanci sprawdzają teraz, czy mężczyzna miał pozwolenie na posiadanie broni.
Zgodnie z polskim prawem pozwolenie na karabiny lub pistolety pneumatyczne jest wymagane, gdy energia wylotowa śrutu przekracza 17 J.
















