To ford transit z roku 1975. Pojazd jest w pełni sprawny, a na liczniku ma zaledwie 20 tys. kilometrów przebiegu. Jego szczęśliwy nabywca będzie mógł się pochwalić naprawdę oryginalnym samochodem - mówi wójt gminy Koczała Eugeniusz Dmytryszyn:
- Samochód strażacki na imię ma Kubuś, jest to samochód pozyskany z Niemiec i właśnie ten samochód jest w tej chwili w OSP w Starżnie. Jest dobry, ładnie, wygląda, jeśli jedzie, wszyscy się na niego patrzą, bo jest inny niż pozostałe samochody.
Gmina chce sprzedać pojazd jako zabytek i w ten sposób pozyskać pieniądze na zakup nieco nowszego wozu bojowego. Jak zapewnia wójt, zainteresowanie - szczególnie wśród kolekcjonerów - już jest ogromne. Urząd jednak samochodu dotąd nie sprzedał, bo chce, aby przy zakupie wszyscy mieli równe szanse. Jeszcze w tym miesiącu odbędzie się otwarta licytacja pojazdu.















