Chodzi o maszty w Cierzniach i Uniechowie, zainstalowane bez - jak twierdzi stowarzyszenie - wymaganej zgody Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Zdaniem komendanta debrzneńskiej straży maszty stoją zgodnie z prawem. A jak jest naprawdę? To próbował ustalić nasz reporter:
Straż Miejska w Debrznie istnieje od niedawna. Ale zdążyła się już dorobić dwóch radarów - przenośnego i stacjonarnego. Ten drugi montowany jest w masztach w Cierzniach i Uniechowie. Według profesora Artura Mezglewskiego, prezesa stowarzyszenia Prawo na Drodze - nielegalnie:
- Instalacja w pasie drogowym radarów może być dokonana jedynie za zgodą Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Tymczasem Straż Miejska w Debrznie zainstalowała dwa stacjonarne radary nie posiadając takiej zgody.
Jednak komendant Straży Miejskiej w Debrznie Ireneusz Ruszczyk zapewnia, że wszelkie potrzebne dokumenty są w jego posiadaniu. Jak mówi, w momencie występowania o pozwolenie na instalację masztów, obowiązywały jeszcze stare przepisy, według których adresatem wniosku była Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. I GDDKiA po konsultacjach z Inspekcją Transportu Drogowego odpowiednie zezwolenie wydała.
- ITD musieliśmy o masztach tylko poinformować - mówi komendant Ruszczyk. - Był obowiązek poinformowania Generalnej Inspekcji Transportu Drogowego o takich masztach. No i my taką informację o tych masztach również przesłaliśmy, zachowując wszelkie terminy. W świetle prawa wszystko gra.
Prezes Stowarzyszenia Prawo na Drodze zapowiada jednak, że o swoich wątpliwościach poinformuje wojewodę oraz Komendę Główną Policji.















