Kobieta, oskarżona o zabójstwo matki swojego konkubenta i poćwiartowanie jej zwłok, zmieniła swoje zeznania ze śledztwa. Teraz winą za makabryczny czyn sprzed ponad roku w całości obarcza swojego partnera.
Zdaniem Prokuratora Rejonowego w Tucholi, to klasyczna linia obrony - Mówi Radiu Weekend szef tucholskiej prokuratury Krzysztof Ziehlke:
- Ta kobieta po tej traumie, która przeżyła, bo to na pewno jest trauma, odebrać innemu człowiekowi życie, później żyć z tym, być oskarżonym, przebywać samotnie w celi, tam chłonie na pewno jak gąbka różne podpowiedzi i taką postawę przyjęła. Naszym zadaniem jest udowodnić, że ona dopuściła się tego.
Proces nie zakończy się szybko. Podczas kilku pierwszych posiedzeń przesłuchano zaledwie kilku spośród 70-ciu świadków. Następna rozprawa odbędzie się w grudniu.


















