Według projektu w przyszłym roku dochody mają się zrównoważyć z wydatkami, a głównym założeniem ma być obniżenie zadłużenia miasta z obecnych 51 do 37 procent:
Zakładane dochody miasta Chojnice w 2013 roku to 117 milionów złotych. Dokładnie tyle samo, co wydatki. Znaczny zastrzyk gotówki samorząd chce uzyskać ze sprzedaży mienia komunalnego, a konkretnie - mieszkań. Żebym zrealizował to założenie budżetowe to nam wystarczy zbycie około 150-180 mieszkań - informuje burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
Ma to zapewnić wpływy do budżetu w wysokości około 15 milionów złotych, z czego z kolei 10 milionów zostanie przeznaczone na częściową spłatę zadłużenia miasta. - Kwotowo oznacza to, że zadłużenie Chojnic zmniejszy się z 54 do 44 milionów złotych - mówi burmistrz.
Oszczędny budżet nastawiony na spłatę długu oznacza przykręcenie kurka z inwestycjami - pochłoną one tylko 6 procent wydatków, najmniej w ciągu ostatnich kilkunastu lat.
Jednak w kontekście nowego rozdania środków unijnych ważniejsze według urzędników jest przygotowanie budżetu na mocne inwestowanie w kolejnych latach, gdy każdą wydaną złotówkę będzie można pomnożyć.















