Winą za taki stan obarcza pracowników sępoleńskiego magistratu. ´Nigdy nie było z tym problemu, a ostatnio napotkaliśmy na urzędniczą nieprzychylność - mówi Radiu Weekend komendant OSP w Sępólnie Grzegorz Borowicz:
Sprawa trafiła już do burmistrza Sępólna. Ten nakazał swoim urzędnikom udostępnienie dokumentów gminnemu związkowi OSP.















