Duchownego zatrzymała drogówka

Proboszcz sam się ukarał. Za jazdę na promilach

Jest kara dla proboszcza z Przechlewa, który został przyłapany przez policję na jeździe po pijanemu.

Proboszcz sam się ukarał. Za jazdę na promilach
fot. ppm/archiwum

- Mężczyzna sam zaproponował wymiar kary, a prokurator na to przystał - informuje rzecznik prasowy człuchowskiej policji Alicja Ceitel:

- Wymierzono mu karę grzywny w wysokości 8 tys. 800 złotych i zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów na okres 1 roku.

Alicja Ceitel

Jak powiedział Radiu Weekend rzecznik prasowy Kurii Biskupiej w Pelplinie, ksiądz Ireneusz Smagliński, proboszcz z Przechlewa ´poddaje się teraz specjalistycznemu leczeniu´, a żadne decyzje w sprawie jego zachowania jeszcze nie zapadły.

- Jest sprawa tak analizowana, żeby pomóc księdzu, on poddaje się teraz takiemu specjalistycznemu leczeniu, więc czekamy, a decyzje będzie podejmował nowy ks. bp Kasyna, bo na razie jeszcze kanonicznie nie objął diecezji, to się stanie w grudniu.

Ireneusz Smagliński

Samochód proboszcza parafii w Przechlewie został zatrzymany do nocnej rutynowej kontroli. Okazało się, że duchowny był mocno pijany - badanie wykazało u niego 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Proboszcz sam się ukarał. Za jazdę na promilach

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno