W przeszłości w ten sposób udało się urządzić również 11 innych mieszkań socjalnych. W przyszłym roku powstaną trzy kolejne. Zaspokoi to w całości potrzeby gminy na tego typu obiekty - zapewnia Eugeniusz Dmytryszyn, wójt gminy Koczała:
- Problem mieszkaniowy dla ludzi, którzy są w słabej sytuacji materialnej z różnych powodów w przyszłym orku powinien być załatwiony, czyli 100% tych, którzy piszą podania, będą mieli mieszkania, czy socjalne, czy zastępcze.
Prace adaptacyjne wykonują pracownicy interwencyjni. Nierzadko jest tak, że przy budowie zatrudniani są ci, którzy w przyszłości będą w tych lokalach mieszkać - dodaje wójt.
Do takich budynków przenosi się osoby, których nie stać na płacenie czynszu w lokalu komunalnym lub ciążą na nich wyroki eksmisyjne. Zgodnie z prawem, gmina musi zapewnić takim osobom mieszkanie zastępcze lub socjalne.















