Jednak, jak informuje Radio Weekend prezes MZK Mieczysław Sabatowski, nadwyżka nie pochodzi z przewozów, które są działalnością podstawową spółki.
- Zysk prawie w całości pochodzi z działalności dodatkowej, tj. ze stacji paliw, z okręgowej stacji kontroli pojazdów, z usług wycieczkowych, dzierżaw, reklam itp. Natomiast układ funkcjonalny dotyczący linii komunikacyjnych zamyka się w pobliżu zera.
Według prezesa Sabatowskiego, dobra tendencja utrzyma się do końca roku, choć ostateczny zysk może być trochę niższy od wyniku po 9 miesiącach. A to ze względu na coroczny wzrost kosztów w ostatnim kwartale roku.















