Dyskusja na ten temat wywiązała się na ostatniej sesji Rady Powiatu po tym, jak z budżetu powiatu obcięto kolejne, jego zdaniem, ważne środki. - Skoro w budżecie brakuje pieniędzy, to należy je wydawać rozsądnie - mówi radny:
- Zdejmujemy 60 tys. bez mała ze środków, które miały być przeznaczone na sport dzieci i młodzieży i zadania kulturalne. Zarząd motywuje to trudną sytuacją naszego budżetu. No jeżeli jest trudna sytuacja budżetu, to się nie wyjeżdża na zagraniczne wyjazdy, nie kupuje się tabletów.
Starosta Stanisław Skaja przyznaje, że dla członków zarządu rzeczywiście zakupiono tablety, ale z wycieczkami zagranicznymi to już przesada:
- Pan radny chyba troszkę przesadza, bo jeżeli np. mówimy o współpracy partnerskiej z Ukrainą, to chyba trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że trzeba ponosić koszty. Efekty np. danej wizyty są widoczne, bo była młodzież ukraińska u nas, były osoby niepełnosprawne z warsztatów terapii zajęciowej na Ukrainie.
Na promocję powiatu chojnickiego zaplanowano w tym roku aż 210 tys. zł. To prawie 2,5 procent wszystkich wydatków na administrację w powiecie. Dla porównania, w chojnickim Urzędzie Miejskim na promocję wydaje się 143 tys. zł. To nieco ponad 1 procent kosztów administracyjnych.















