Rozwiązaniem ma być mieszanka wykonana w technologii szwajcarskiej.
- Po kilku próbach w końcu chyba udało się znaleźć odpowiednią technologię - przekonuje członek zarządu powiatu chojnickiego Marek Szczepański:
- To jest glina, która jest zmieszana ze specjalnym środkiem i ten środek wiąże to, że jak to się wytnie, to wygląda to jak kostka. Myślę, że już wszyscy są skłonni do tego, żeby tą technologię zastosować tutaj na ścieżkach.
Ostateczna decyzja w sprawie wyboru technologii stosowanej przy budowie marszruty w gminie Chojnice zapadnie w ciągu kilku najbliższych dni. Jeśli nawierzchnia szwajcarska zostanie zatwierdzona, trzeba będzie przesunąć termin wykonania prac, bo mieszanka nie może być układana zimą.
Również koszty inwestycji mogą wzrosnąć, choć nie muszą:
- Prawdopodobnie będzie można zrezygnować z podbudowy, więc różnica powinna się wyzerować - dodaje Marek Szczepański.


















