Red Devils został rozgromiony w Chorzowie przez miejscowy Clearex przegrywając aż 0:10.
Żadnej bramki na swoje konto nie zapisze jednak pierwszy bramkarz zespołu - Łukasz Błaszczyk. W 11. minucie przy stanie 0:0 został on wyrzucony z boiska za faul na zawodniku Clearexu.
Przez większą część pozostałych 30 minut meczu między słupkami stał Jacek Burglin, kilka bramek padło też, gdy "Diabły", próbując odrobić straty, grały z lotnym bramkarzem.
Mimo przegranej Red Devils pozostaje liderem ekstraligi futsalu, a kolejny mecz chojniczanie rozegrają już w piątek (09.11) z Gwiazdą Ruda Śląska.















