500 tysięcy złotych na ten cel samorząd pozyskał z programu Sandry Brdy.
- W ten sposób mamy zbilansowane finansowanie całej Kaszubskiej Marszruty na terenie naszej gminy - mówi wójt Zbigniew Szczepański:
- Z Marszruty Kaszubskiej, wcześniejszego projektu, wyłączyliśmy odcinek od skrętu na Mylof do Turowca, bo tutaj na obecnym etapie nie jest to tak istotny odcinek z punktu widzenia gminy.
- W przyszłej kadencji będziemy jednak chcieli ten wyłączony teraz odcinek ścieżek wybudować - dodaje wójt Szczepański.















