Radny o blokowaniu miejsc pracy młodym ludziom

Emeryci w urzędzie. Starosta: to nic złego

Część radnych powiatu chojnickiego zastanawia się, czy w administracji powiatowej nie pracuje za dużo emerytów.

Emeryci w urzędzie. Starosta to nic złego
fot. archiwum

Na ostatniej sesji radny Wojciech Rolbiecki - zaniepokojony sytuacją kadrową w starostwie - dopytywał: dlaczego emeryci wciąż pracują, a młodzi ludzie nie mogą znaleźć zatrudnienia?

- Ponad 300 osób z wyższym wykształceniem w naszym powiecie nie ma pracy, natomiast w samym urzędzie i w jednostkach podległych panu staroście jest zatrudnionych dziewięciu emerytów. Moje pytanie było konkretne: czy nie ma w naszym bez mała stutysięcznym powiecie osób, które godnie mogłyby zastąpić tych pracowników. To jest kwestia rozpisania konkursów i podziękowania za wzorową i wieloletnią pracę tym państwu, którzy już mają uprawnienia emerytalne.

Wojciech Rolbiecki

Starosta chojnicki Stanisław Skaja nie widzi niczego złego w zatrudnianiu emerytów:

- Póki co nie ma takiego obowiązku, żebyśmy ludzi, którzy mają uprawnienia emerytalne, wysyłali na przymusową emeryturę.

Stanisław Skaja

Dla porównania: Urząd Miasta w Chojnicach zatrudnia dwoje emerytów. W człuchowskim magistracie i jednostkach mu podległych na etacie nie ma żadnej osoby, która posiadałaby już uprawnienia emerytalne.

Emeryci w urzędzie. Starosta to nic złego

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno