Niestety, rachunek finansowy był nieubłagany i właściciel agencji zdecydował o zamknięciu poczty z końcem października. Kto i gdzie będzie ją dalej prowadził? O tym nasz reporter.
Historia poczty w Charzykowach mogłaby dziś (31.10) właśnie mieć swój przykry dla mieszkańców tej miejscowości koniec. Mogłaby, ale nie będzie miała: a to dzięki dotychczasowej pracownicy tej placówki, która postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce:
- Poczta będzie od 2 listopada w Zespole Szkół w Charzykowach przy ul. Szkolnej 1 - mówi nam Sylwia Hinz. - Obawiam się oczywiście, czy dam radę finansowo, ale mam nadzieję, że dużo osób będzie mnie odwiedzało i że dam radę jak najdłużej.
Punkt pocztowy w szkole w Charzykowach będzie funkcjonował przez 6 miesięcy, a koszt dzierżawy będzie ograniczony do minimum:
- 150 zł miesięcznie łącznie z kosztami eksploatacyjnymi, czyli myślę, że to są same koszty eksploatacyjne. Po prostu chcemy tej pani pomóc i też z punktu widzenia społecznego, żeby ten punkt pocztowy w Charzykowach był - mówi wójt Zbigniew Szczepański.
Po pół roku właścicielka charzykowskiej poczty będzie musiała ją ponownie przenieść. Dokąd? Na razie nie wiadomo. I oby tylko nie okazało się wtedy, że pocztowy interes jest na tyle nieopłacalny, że przeniesienie będzie oznaczać likwidację. Bo choć żyjemy w czasach e-maili i smsów, to jednak są i tacy, co to ciągle tradycyjne listy piszą















