Chodzi o wysypiska we Włościbórku w gminie Sępólno, w Dalkowie w gminie Więcbork i składowisko w Kamieniu Krajeńskim. Od stycznia śmieci miałyby trafiać do Bladowa w powiecie tucholskim, ale na razie żadne oficjalne pismo w tej sprawie nie wpłynęło.
- Otrzymaliśmy jedynie powiadomienie telefoniczne - mówi Radiu Weekend prezes Zakładu Gospodarki Komunalnej w Sępólnie Dariusz Krakowiak:
- Nasze wysypisko funkcjonuje na podstawie pozwolenia zintegrowanego, które jest ważne do 2017 r. Dzisiaj nie ma takiej konkretnej decyzji. Po to otrzymaliśmy pozwolenie zintegrowane do 2017 r. To jest prawo! Ponieśliśmy ogromne koszty jako spółka, żeby takie pozwolenie uzyskać.
Prezes ZGK zapowiada, że gmina będzie się bronić przed takimi nieprzychylnymi rozwiązaniami.















