Choć to prosty odcinek jezdni, jest tam niebezpiecznie, ponieważ kierowcy jeżdżą z dużą prędkością, a ulica krzyżuje się z drogami powiatowymi do Piastoszyna i Raciąża. Zdaniem użytkowników, brakuje tu lewoskrętu. - To błąd, że nie zaprojektowano go w trakcie modernizacji drogi wojewódzkiej w 2008 roku - mówi wójt gminy Kęsowo Radosław Januszewski.
- Zarząd Dróg Wojewódzkich rozważa jakby zrobienie tych lewoskrętów po upływie okresu gwarancyjnego, czyli po upływie 2012 r. 2012 rok już się kończy, na tym odcinku doszło do 39 wypadków, bardzo niebezpiecznych. Jedna osoba zginęła.
Na podstawie wniosków z audytu ZDW zdecyduje, czy w tym miejscu powstanie lewoskręt, czy też zostanie wprowadzone ograniczenie prędkości do 70 km/h, o co z kolei wnioskuje tucholska policja - informuje Radio Weekend rzecznik ZDW w Bydgoszczy Michał Sitarek.
- Audyty bezpieczeństwa mają dwa podstawowe cele: jeden to odpowiedź na pytanie, dlaczego dochodzi tam właśnie do wypadków lub kolizji oraz drugi to zalecenie konkretnych rozwiązań, które właśnie ograniczą liczbę tych zdarzeń drogowych.
Audyt zostanie zakończony w połowie listopada.















