Urząd chce całkowicie sprywatyzować należące wciąż do miasta Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej. W zamian za to ratusz oczekuje, że nowy właściciel unowocześni zakład - mówi Ireneusz Witkowski, wiceburmistrz Czarnego:
- Potrzebna jest firma, która w sposób nowoczesny podejdzie do zarządzania ciepłem, która będzie szukała rozwiązań, które będą alternatywnie tańsze w stosunku do występujących obecnie. Po drugie, możliwości finansowania w rozwój Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej ze strony gminy są bardzo ograniczone.
Według szacunków gminy, w ciepłownię należałoby zainwestować około 2 mln złotych. Urzędu nie stać na taki wydatek. Jeżeli uległaby ona awarii, bez ogrzewania pozostałaby ponad połowa mieszkań w mieście.
Trzy lata temu podobny proces przeprowadziła gmina Debrzno. Tam nowy właściciel zmodernizował instalacje. Dzięki temu działają one teraz bezawaryjnie, a na korzystanie z usług miejskiej ciepłowni jest coraz więcej chętnych.















