Zgodnie z przepisami, takiej oceny, na potrzeby unijnych dopłat, dokonują Izby Rolnicze lub Ośrodki Doradztwa Rolniczego. Kosztuje to 2,5 tys. zł netto. Rolnik płaci 500 zł plus podatek VAT od całej sumy. Resztę pokrywa Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
- Trzeba uważać, z kim naprawdę podpisuje się umowę - ostrzega kierownik powiatowego biura ODR w Tucholi Joanna Jastak:
- Niestety zdarzyły się już te sytuacje, że rolnicy podpisali umowę nie wiedząc tak naprawdę, z kim. Myśleli, że są to pracownicy ODR. Powiedziano im, że nie będą płacić za tą usługę żadnej kwoty, że za dwa-trzy tygodnie wykonają tę ocenę, prosili, żeby tylko tu i tu podpisać, oni wszelką dokumentację z agencją rozliczą.
Podobne sytuacje zdarzyły się w powiecie świeckim i bydgoskim. Sprawę zgłoszono już do prokuratury.















