Mężczyzna wszedł do betonowego zbiornika technologicznego przy podajniku zbożowym i stracił przytomność. Na miejsce wezwano straż pożarną, karetkę pogotowia i śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Mimo reanimacji, mężczyzny nie udało się uratować. Po badaniach okazało się, że w zbiorniku znajdował się tlenek węgla o stężeniu kilkukrotnie przewyższającym dopuszczalne normy. Sępoleńska policja, pod nadzorem tucholskiej prokuratury, prowadzi śledztwo w tej sprawie.















