- To głównie pracownicy działu handlowego, kierowcy i magazynierzy´, mówi Radiu Weekend prezes zarządu OSM Damian Kożuch:
- Walczymy niestety z wielkością skupu, którą mamy w tej chwili. Mieliśmy 90 tys., w tej chwili mamy 75 tys. litrów dziennie. Produkcja jest niewielka, a co za tym idzie - nie bardzo opłacalna i musimy ten dział niestety zlikwidować, musimy też handel ograniczyć znacznie, gdyż generuje on większe koszty, niż przynosi zyski.
W spółdzielni w Chojnicach pracują aktualnie 133 osoby. Prezes Kożuch ma nadzieję, że ostatecznie liczba zwalnianych ostatecznie się zmniejszy:
- Myślę, że ostatecznie ta liczba zwolnionych będzie znacznie niższa, niż jest na tej liście. Znacznie, czyli o 1/3 - powiedzmy - niższa.
Sytuacja finansowa Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Chojnicach mimo zysku wypracowanego w ostatnich trzech miesiącach ciągle nie jest najlepsza. Zadłużenie firmy jest liczone w milionach.
Prezes Kożuch ma nadzieję, że w nowym roku OSM wyjdzie na finansową prostą.















