Ciężki sprzęt usuwa tu część nawierzchni. Tak zaawansowane prace dziwią, bo droga jest w miarę nowa i w dobrym stanie:
Zrywanie grubej warstwy asfaltu nie jest spowodowane jego złym stanem, ale drogowcy musieli poświęcić kilkudziesięciometrowy odcinek, by wpłynąć na poprawę jakości innych dróg. Jak to możliwe?
- Rozpoczął się montaż systemu preselekcji pojazdów. Jeśli [czujniki] wykryją, że dany pojazd jest przeciążony, [system] będzie to rejestrował, będzie robił zdjęcie - a dane trafią do Inspektorów Transportu Drogowego, tłumaczy rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku Piotr Michalski. Wszystko oczywiście po to, by wyłapywać i wykluczać z ruchu pojazdy przeciążone:
- Inspektor będzie wiedział, że drogą 22 jedzie taki pojazd i on będzie mógł taki pojazd zatrzymać, sprawdzić - i w konsekwencji nałożyć mandat.
W Nieżywięciu na popularnej ´Berlince´ przed montażem czujników trzeba wymienić nawierzchnię - okazuje się, że wyglądający bardzo solidnie asfalt, nie spełnia wymogów pod taką instalację:
- Żeby nie było żadnych zafałszowań, żeby był jak najlepszy odczyt, musi być idealnie gładka nawierzchnia.
Do tej pory w województwie pomorskim zamontowano 2 instalacje czujników i bramownic. W tym roku oprócz Nieżywięcia przed Chojnicami pojawią się one jeszcze w Koszwałach pod Gdańskiem. Koszt obu inwestycji to 2,5 miliona złotych.
A mniejsze i większe utrudnienia w ruchu spowodowane tą inwestycją, potrwają do połowy grudnia.















