- To przede wszystkim wynik ubożenia społeczeństwa - twierdzi prezes Przedsiębiorstwa Komunalnego Małgorzata Oller. Na początku września zaległości wynosiły prawie 164 tys. zł. To o niemal 10 procent więcej, niż w tym samym czasie ubiegłego roku.
Tucholska mieszkaniówka stara się wyegzekwować należności. Bierze jednak pod uwagę sytuację materialną lokatorów. - Staramy się z nimi rozmawiać i zawierać porozumienia - mówi Małgorzata Oller:
- Staramy się dopasować do możliwości finansowych tej rodziny, żeby ta umowa była realna, chociaż naprawdę w praktyce to różnie bywa i wtedy, jak rozmowy nie skutkują, porozumienia czy ugody nie są realizowane, dopiero wtedy kierujemy sprawę do sądu.
W tym roku 26 najemców zgodziło się spłacać dług na raty. Wobec 24 sąd wystawił nakaz zapłaty.
Prezes Małgorzata Oller przypomina, że lokatorzy mogą się starać o dodatki mieszkaniowe. Z tej formy pomocy korzysta miesięcznie około 180 osób.















