Co zmieniło się w ciągu tego 10-lecia? O to personel i dyrekcję szpitala pytał nasz reporter:
Największą i oczywistą zmianą są warunki świadczenia usług medycznych w nowym budynku - wcześniej szpital mieścił się w obiekcie 19-wiecznym:
- Mieliśmy jedną windę w całym szpitalu, która służyła do wszystkiego: do przewozu posiłków, do przewozu chorych. Winda ta była na taki specjalny klucz, który każdy nosił w kieszeni - wspomina pracę w starym szpitalu Izabela Wróblewska. W 2002 roku doszło do przeprowadzki, to też moment, który pozostał w pamięci:
- Jeden dzień się przeprowadzaliśmy. Cały personel był w to zaangażowany. Kto mógł, jeździł swoimi samochodami, przewoziliśmy sprzęt, pacjenci leżący jeździli karetkami.
Szpital przeprowadził się do nowego budynku i kilka miesięcy później, na początku 2003 roku, zaczął w nim urzędować nowy dyrektor, Leszek Bonna:
- Zastałem szpital bardzo zadłużony. Było to 14 mln złotych i potrzebowaliśmy 5 lat, bo w roku 2007 pozbyliśmy się bagażu zadłużenia i od tego czasu nie mamy żadnych długów.
Dzisiaj Szpital Specjalistyczny w Chojnicach to 14 oddziałów, stacja dializ i blok operacyjny oraz 23 poradnie specjalistyczne.
Jednak mimo dobrej sytuacji ogólnej, istnieją także zagrożenia - dodaje dyrektor Bonna:
- Największym zagrożeniem jest niedostateczne finansowanie niektórych rodzajów działalności przez płatnika. Przez to są kolejki, przez to ciężko czasami dostać się do specjalistów. Jeżeli nastąpi spowolnienie gospodarcze, to się będzie przekładać na mniejszy pobór składki zdrowotnej, czyli na mniejszą ilość pieniędzy w systemie i mniejszą ilość pieniędzy dla szpitala.
Gala z okazji 10-lecia funkcjonowania Szpitala Specjalistycznego przy ul. Leśnej rozpocznie się o 17.00 w Chojnickim Domu Kultury.















