Jej celem jest podniesienie ich kompetencji społecznych oraz przeciwdziałanie czynnikom kryminogennym. Zajęcia organizuje Fundacja Rozwoju Ziemi Chojnickiej i Człuchowskiej. Na czym dokładnie polega biblioterapia w areszcie? To sprawdzał Michał Drejer:
W biblioterapii bierze udział 8 osadzonych w chojnickim areszcie.
- Selekcję skazanych przeprowadzali wychowawcy. Brali przede wszystkim pod uwagę ich potrzeby w zakresie profilaktyki uzależnień i przemocy. Oczekiwania były takie żeby korygować takie a nie inne elementy ich osobowości - informuje rzecznik Aresztu Śledczego w Chojnicach Kamil Grabowski.
Terapia przy pomocy książek ma wpływać na zmianę zachowań, sposobu myślenia, a także doprowadzić do twórczego i aktywnego działania oraz pomóc we właściwym funkcjonowaniu w społeczeństwie i rodzinie, przekonuje prowadząca zajęcia z osadzonymi Wioletta Karpiak:
- Przede wszystkim wyciągnięcie tych naszych aresztantów z takiego stanu w jakim są tutaj żeby nie czuli się osamotnieni. Żeby przeciw działać agresji i takim niepotrzebnym zachowaniom których dopuścili się na zewnątrz.
Biblioterapia w chojnickim areszcie będzie się składać z 10 spotkań. Przed pierwszym z nich uczestnicy nie do końca wiedzieli, czego mają się spodziewać.
Taka forma terapii to nowość zarówno dla osadzonych w Chojnicach, jak i dla prowadzącej, która jednak mimo specyficznych warunków pracy w świetlicy aresztu nie obawiała się współpracy z więźniami.















