Zdecydowali się na zmianę, bo mieli płacić niższe rachunki za prąd. Te są jednak wyższe niż przed zmianą. Sprawą zajmuje się już Powiatowy Rzecznik Konsumenta w Tucholi:
Decydując się na teoretycznie tańszego dostawcę energii z drugiego końca Polski trzeba wziąć pod uwagę, że będzie on przesyłał nam prąd przez pośrednika - mówi Powiatowy Rzecznik Konsumentów w Tucholi Marek Wolski.
Na jego biurko coraz częściej trafiają umowy z nowymi dostawcami, którzy nie uprzedzili klientów o takiej konieczności.
Pojawiła się u nas na terenie firma z centrum kraju, która wskazuje nabywcą że u nich będzie taniej o 2-5 groszy na kilowacie. Ale przy tej kalkulacji nie informują że zostaje operator. W tym momencie nie będzie płacił jak poprzednio jednemu zakładowi tylko dwóm. Dodatkowo niektórzy dają się skusić na ubezpieczenie, jest to 80 zł dodatkowej opłaty - mówi Marek Wolski.
Ludzie na ogół tego nie wiedzą. Zgłaszają się do rzecznika konsumentów natychmiast po otrzymaniu wyższego niż przed zmianą rachunku.
Marek Wolski przyznaje, że wciąż najwięcej pracy dostarczają mu producenci tanich butów. Zdarza się też, że musi reagować na zawirowania gospodarcze i skutki działania żywiołów. Tak było, gdy niedawno upadł przewoźnik lotniczy, a przez powiat tucholski przeszła trąba powietrzna. W pierwszym przypadku rzecznik zajmował się nieważnymi biletami, w drugim dochodzeniem wyższego odszkodowania za straty.















