Zmiany w swych strukturach policja wprowadza w całej Polsce. W powiecie tucholskim z mapy chce wymazać dwa posterunki - w Bysławiu i właśnie w Kęsowie. Policjanci z tych jednostek mieliby przenieść się do Cekcyna i Gostycyna, ale służbę pełnić tak jak dotąd w gminie Lubiewo i Kęsowo. Wcześniej ´nie´ takiemu pomysłowi powiedzieli radni z Lubiewa, a teraz oficjalny sprzeciw zgłosili radni Kęsowa.
Wójt tej gminy Radosław Januszewski starał się przemówić do ekonomicznej wyobraźni zastępcy komendanta tucholskich policji:
- Komendancie - mówię - tak biorąc ekonomię do ręki będzie taniej? Radiowóz wyjeżdżając z Kęsowa pokonałby 5 km do miejscowości Drożdżenica, a Gostycyna 20, to jak można mówić, że będzie taniej.
Wójt Januszewski twierdzi, że gmina chciała wziąć na swoje barki koszty utrzymania posterunku. Policja odrzuciła jednak tę propozycję.















