Taką receptę na uzdrowienie fatalnych finansów samorządu zaordynowała wynajęta przez powiat firma doradcza:
W jej imieniu przed radnymi wystąpił Arkadiusz Aleksiejew. Jak brzmiała jego diagnoza dotycząca przyczyn ponadnormatywnego zadłużenia powiatu tucholskiego?
- Powiem wprost: w mojej opinii przeinwestowaliście państwo. Ja rozumiem, że każdy stara się w miarę możliwości poprawić infrastrukturę na własnym terenie, co niesie za sobą konieczność budowy dróg, inwestycji w infrastrukturę, w mojej opinii jednak te obciążenia, które państwo wzięliście na siebie, były zbyt duże.
Aleksiejew stwierdził, że największe zobowiązania powiat zaciagnął w latach 2009-2010. W sumie do połowy tego roku zainwestował 50 mln zł. Zaciągnął kredyty i obligacje, windując zadłużenie do niedozwolonego prawem poziomu ponad 60 proc.
Jak wyjść z tego impasu i dopiąć tegoroczny budżet? - Trzeba zaciągnąć kredyt z budżetu państwa w wysokości prawie 8 mln zł, spowodować wzrost przychodów z majątku własnego i oszczędzać - zaordynował Aleksiejew.
Ten wzrost dochodów powiat ma osiągnąć sprzedając za 3,5 mln zł ośrodek w Białej i podnosząc czynsz szpitala z 10 tys. zł miesięcznie do 1 mln 800 tys. zł. rocznie. Oszczędności zaś oznaczają brak podwyżek i znaczne ograniczenie inwestycji.
Program naprawczy ma zostać zrealizowany do 2021 roku.















