Mieszkańcy Raciąża chcieli upamiętnić duchownego, którego Niemcy rozstrzelali w 1939 roku w Rudzkim Moście. To z ich inicjatywy plac pomiędzy ul. Leśną a Wczasową zostanie nazwany jego imieniem. Mówi radna Raciąża Barbara Grontkowska:
- Podjęliśmy z panią sołtys i z mieszkańcami, kolegą radnym i proboszczem decyzję, aby nosił taką nazwę, ponieważ ks. Nogalski zginął, oddając swoje życie za mieszkańców Raciąża.
W październiku 1939 r. Niemcy prowadzili akcję odwetową za podpalenie stodoły komisarza gminnego Hugo Fritza. Ks. Nogalski chciał położyć kres rozstrzeliwaniom i przyznał się do niepopełnionej winy. Za męczeńską śmierć kościół uznał go błogosławionym.















