Budowa drogi omijającej miasto nie jest możliwa, bo samorządu na to nie stać. Tadeusz Kowalski stwierdził, że w tej sprawie nie można mieć złudzeń. Jego zdaniem w Tucholi trzeba naprawiać istniejące drogi, a plany dotyczące obwodnicy odłożyć ´ad acta´.
- Horyzont czasowy, kiedy obwodnica powstanie, nie jest określony, nikt nie potrafi tego powiedzieć. Ale przed laty byliśmy zaniedbani, jeżeli chodzi o bieżące remonty dróg wojewódzkich, które na terenie naszej gminy są, bo my mamy trzy drogi wojewódzkie i dlatego dzisiaj z pełną determinacją będziemy się domagali modernizacji, remontów dróg, które są.
Jakiekolwiek marzenia o obwodnicy Tucholi są mało realne, także wtedy, gdyby miasto miało być partnerem innego podmiotu - dodaje burmistrz Kowalski.















