Firma, która wygrała przetarg, musi teraz złożyć wniosek o pozwolenie na budowę. Czasu jest mało, bo do końca roku trzeba wydać prawie milion złotych dotacji z Ministerstwa Pracy. Burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski ma nadzieję, że przy pomocy pogody uda się to zrobić:
- Chcemy, żeby do końca roku obiekt pojawił się w takiej formie stanu surowego otwartego. Może się to uda; czasu jest bardzo mało, natomiast patrząc na lata ubiegłe, październik, listopad, a nawet i grudzień pozwalały na prowadzenie robót budowlanych. Liczymy, że tak będzie i w tym roku.
Całość wraz z wyposażeniem ma kosztować 1 milion 200 tysięcy złotych.
- Nie będzie to wielki obiekt, ale ładny i nowoczesny - mówi Waldemar Stupałkowski:
- Bardzo ładnie zaprojektowany, kolorowy budynek, dostosowany oczywiście dla malutkich dzieciaczków, dla osób niepełnosprawnych, z podpiwniczeniem w skarpie, na której będzie posadowiony. W tym podpiwniczeniu znajdą się: kuchnia, pomieszczenie magazynowe, węzeł cieplny na kotłownię. Na parterze będziemy mieli cztery salki wyposażone w węzły higieniczno-sanitarne, dwa pomieszczenia biurowe.
Żłobek stanie na ulicy Młyńskiej w Sępólnie w bezpośrednim sąsiedztwie Liceum Ogólnokształcącego i Placu Przyjaźni.















