Przy każdej okazji funkcjonariusze namawiają właścicieli dwóch kółek do oznakowania swojego pojazdu. To akcja prewencyjna. Stróże prawa ze sprzętem do znakowania pojawiają się na każdym festynie. Ich zdaniem, warto wtedy skorzystać z okazji i dzięki numerom grawerowanym, np. na ramie, zabezpieczyć swój rower - Mówi Radiu Weekend podkomisarz Sylwia Gładyszew:
- Nie bez znaczenia jest fakt, że rowery nie są wielokrotnie numerowane fabrycznie i w związku z tym oznakowanie tego roweru powoduje jego zarejestrowanie w naszej policyjnej bazie danych i przy kontroli, przy legitymowaniu osoby, która się przemieszcza rowerem, policjanci sprawdzają te numery w naszych systemach i może dojść do tego, że zostanie ujawniony kradziony rower.
Oznakowanie wykonane przez policjantów jest widoczne. Ich zdaniem, w wielu przypadkach to wystarczy, by odstraszyć potencjalnego złodzieja.















