Po weekendowej wygranej na wyjeździe 3:1 z wiceliderem Lechem Rypin, teraz MKS wygrał u siebie z Ruchem Zdzieszowice 2:0.
Bramki dla gospodarzy padły w drugiej połowie spotkania. Strzelili je Tomasz Mikołajczak w 53. i Dawid Retlewski w 67. minucie.
Niestety niefrasobliwość strzelca drugiej bramki spowodowała, że do końca meczu Chojniczanka grała w osłabieniu. Retlewski tak cieszył się ze swojego gola, że biegnąc w kierunku ławki rezerwowych zdjął koszulkę. Takie zachowania sędziowie zawsze karają żółtą kartką, a ponieważ napastnik MKS-u już wcześniej został ukarany żółtym kartonikiem, zobaczył czerwony i musiał opuścić boisko.
"W pierwszej połowie moi zawodnicy grali inaczej, niż to zakładaliśmy przed meczem, na szczęście po przerwie to się zmieniło", mówił tuż po ostatnim gwizdku trener Chojniczanki Mariusz Pawlak.
Zadowolony z kolejnej wygranej z Ruchem był także bohater sobotniego (15.09) spotkania w Rypinie Jakub Kapsa.
Po 8. kolejkach Chojniczanka ma na swoim koncie 11 punktów i zajmuje 10. miejsce w tabeli. Prowadzi Bytovia Bytów, która w tej kolejce wygrała 1:0 w Sosnowcu z Zagłębiem.















