52 lata trwało postępowanie administracyjne przed wszystkimi możliwymi sądami dotyczące działki w Sępólnie Krajeńskim. Dziś już wiadomo, że nie wróci ona do spadkobierców właścicieli. Chodzi o teren w bezpośrednim sąsiedztwie stadionu i ulicy Osiedle Leśne. Przed kilkoma laty zarząd Klubu Sportowego Krajna chciał go pozyskać do własnych celów. Wtedy właśnie okazało się, że sprawa jest bardzo skomplikowana.
´Wszystko wskazuje na to, że postępowanie wreszcie zostało zakończone - mówi dyrektor wydziału geodezji i kartografii w sępoleńskim starostwie Ewa Zygmunt - Lorbiecka.
Na razie nie wiadomo, czy Krajna Sępólno ponownie zwróci się o przekazanie działki klubowi.















