Kończy się renowacja chojnickiego kościoła gimnazjalnego. Tam, gdzie jeszcze niewielu może zajrzeć, był nasz reporter.
Odnowa kościoła gimnazjalnego w Chojnicach zaczęła się od elewacji i dachu, drugi etap obejmował natomiast wnętrza. A było co naprawiać.
- Wszystkie ściany, cała kolorystyka była już pociemniała,malarstwo ścienne było w stanie bardzo złym bądź katastrofalnym - mówi Radiu Weekend kierownik prac konserwatorskich Jan Janicki.
Freski odnowiono, podobnie jak praktycznie całe wnętrze kościoła - ściany odzyskały swój pierwotny kolor, który znajdował się pod kilkoma warstwami farby położonej podczas, jak oceniają konserwatorzy - nieumiejętnej restauracji prowadzonej w latach 70-tych ubiegłego wieku. A restaurowano wtedy także ołtarze - wszystkie pięć zostało teraz także odnowionych:
- Pociemniałe lakiery, którymi ołtarze zostały potraktowane, musieliśmy usunąć z powierzchni, uzupełnić brakujące części, wymienić błędnie założone uzupełnienia. Ołtarz główny i ołtarze boczne zawierają wiele złoceń, które musieliśmy wyprowadzić tak, aby nabrały dawnej świetności.
Renowacja kościoła gimnazjalnego wiąże się także z nowymi funkcjami świątyni. Wszytko dzięki wyodrębnieniu nowych pomieszczeń:
- Te przestrzenie były zamknięte, przez 300 lat nie były udostępnione i teraz chcemy udostępnić dół, czyli podziemia kościoła i nad kościołem jest nowa przestrzeń - mówi ksiądz Jacek Dawidowski.
Prace przy modernizacji Kościoła Gimnazjalnego zakończą się w połowie listopada.

























