Nasz reporter sprawdzał, czy chojnickie samorządy skorzystają z programu i które drogi mają szansę na modernizację:
Kolejny etap budowy tak zwanych schetynówek przewidziany jest na rok przyszły, jednak wnioski samorządów przyjmowane są już teraz. Maksymalne dofinansowanie wynosi już nie 50 jak kiedyś, a 30 procent kosztów i jednocześnie nie więcej niż 3 miliony złotych.
Chcemy złożyć wniosek na odcinek od ulicy Asnyka do strefy ekonomicznej, czyli to będzie budowa ścieżek rowerowych i lekka przebudowa trzech skrzyżowań. - mówi burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
Miasto jest także partnerem inwestycji przygotowywanej przez powiat
- Wniosek dotyczy całej ulicy Zielonej, czyli od ulicy Strzeleckiej, gdzie powstanie jedno rondo do skrzyżowania tego najbardziej skomplikowanego w Chojnicach z ulicą Mickiewicza i pozostałymi, tam powstanie nietypowe rondo w kształcie biszkopta. - Informuje wicestarosta Przemysław Biesek-Talewski.
Z kolei gmina Chojnice w nowym rozdaniu na ´Schetynówki´ udziału brać nie będzie
- W tej chwili koncentrujemy się na budowie około 50 kilometrów ścieżek rowerowych. - mówi wójt Zbigniew Szczepański - Pozyskaliśmy z programu schetynówek czy to Topole, czy Czartołomie - wtedy poziom dofinansowania był na poziomie 50%, teraz jest tylko do 30%.
Wnioski o dofinansowanie ´Schetynówek´ można składać do 1. października. Cała 55-milionowa pula środków zostanie podzielona dokładnie na pół: jedna część przeznaczona zostanie na drogi gminne, a druga na powiatowe.















